Syrop z młodych pędów sosny zwyczajnej

Długi week­end majo­wy upły­nął w bar­dzo miłej i rodzin­nej atmos­fe­rze w miej­scu mi nowym, bo dale­ko usa­do­wio­nym pośród lasów, łąk i pól upraw­nych.
Wte­dy też pod­czas roz­mo­wy z Panią Domu uświa­do­mi­łam sobie, że war­to wyko­rzy­stać tych kil­ka dni na zbiór dostęp­nych już ziół. Począt­ko­wo mia­ły to być koszycz­ki kwia­to­we sto­kro­tek i „mle­czy”, ale  Pani Domu szyb­ko przy­po­mnia­ła mi o sośnie.
A jak twier­dzą praw­dzi­wi znaw­cy tema­tu: „Majo­wa sosna jest naj­lep­sza”
Pinus sylve­strisSosna zwy­czaj­na
Sta­no­wi­sko i zbiór:
Nie trze­ba było iść dale­ko, by dotrzeć do nie­wiel­kie­go lasku, któ­ry weso­ło obra­stał w samo­siej­ki sosny zwy­czaj­nej. Ten lasek jest ide­al­nym miej­scem zbio­ru: Dale­go od cią­gów komu­ni­ka­cyj­nych, a dodat­ko­wo drzew­ka są mło­de i łatwo z nich zbie­rać.
Lasek sosno­wy
Zbie­ra się mło­de, tego­rocz­ne przy­ro­sty, któ­re są jesz­cze brą­zo­we i oble­pio­ne żywi­cą. W śro­do­wi­sku zie­lar­skim mło­de pącz­ki jako suro­wiec zie­lar­ski zwa­ne są: Gem­mae Pini. Dość szyb­ko tor­ba się napeł­nia­ła i dość szyb­ko poczu­łam osza­ła­mia­ją­cą moc pięk­nych, świe­żych, inten­syw­nych olej­ków ete­rycz­nych! Pro­szę mi wie­rzyć, zapach zna­ny nam
ze środ­ków do WC o zapa­chu lasu niczym tego lasu nie przy­po­mi­na…

 

Przy­go­to­wa­nie do obrób­ki:
Szyb­kie opłu­ka­nie pędów w zim­nej wodzie w celu zmy­cia drob­ne­go bru­du.
Suro­wiec zie­lar­ski
Obrób­ka na syrop:
Pędy sosny nale­ży ukła­dać war­stwo­wo w czy­stym szkla­nym sło­iku, a następ­nie war­stwo­wo zasy­py­wać je cukrem. Ile? Pani Domu mówi, że na oko +/- po rów­no. Pędy war­to doci­skać, by wypeł­nić jak naj­więk­szą prze­strzeń.
War­stwo­we uło­że­nie
Pro­ce­sy twór­cze:
Sło­ik zakrę­ca­my i umiesz­cza­my na sło­necz­nym para­pe­cie. W tym cza­sie wytwa­rzać się będzie syrop z pędów sosny. Jak dłu­go? Pani Domu mówi, że tak dłu­go dopó­ki się nie zro­bi.
Sło­iki tuż przed zakrę­ce­niem
Co potem:
Syrop nale­ży znać do butelki/słoika, zakrę­cić szczel­nie i prze­cho­wy­wać z dala od pro­mie­ni sło­necz­nych.
Dzia­ła­nie syro­pu z pędów sosny:
Zasto­so­wa­nie przy sze­ro­ko poję­tych pro­ble­mach z gór­ny­mi dro­ga­mi odde­cho­wy­mi. Dzia­ła dobrze na kaszel  (dzia­ła­nie wykrztu­śne). Jest prze­ciw­bak­te­ryj­ny, prze­ciw­za­pal­ny i dzia­ła roz­kur­czo­wo, dla­te­go pole­ca­ny jest przy zapa­le­niach gar­dła. Dodat­ko­wo, w połą­cze­niu z inny­mi zio­ła­mi, wspo­ma­ga pra­cę żołąd­ka.
Dla­cze­go tak się dzie­je:
Mło­de pędy zawie­ra­ją sze­reg związ­ków che­micz­nych, co czy­ni je dosko­na­łą rośli­ną lecz­ni­czą i proz­dro­wot­ną.
Naj­cen­niej­sze są z pew­no­ścią olej­ki ete­rycz­ne (a-pinen, b-pinen, limo­nen, bor­ne­ol). Dodat­ko­wo lecz­ni­czą moc mają związ­ki żywicz­ne, garb­ni­ki oraz wita­mi­na C.
Tak­że tej majów­ki prze­kła­da­łam wie­dzę teo­re­tycz­ną w prak­ty­kę i mam nadzie­ję, że dary tej wio­sny przy­da­dzą się w pro­ble­mach jesie­ni.
Pozdra­wiam
E.