Opublikowano Dodaj komentarz

Truskawki – wiosenny must have

https://pixabay.com/pl/photos/truskawki-miska-lato-owoc%C3%B3w-783351/

Tru­skaw­ki to zde­cy­do­wa­ny zwia­stun wio­sny, mojej ulu­bio­nej pory roku. Te naj­słod­sze, naj­więk­sze i naj­smacz­niej­sze wysy­py pol­skich grun­to­wych tru­ska­wek zapo­wie­dzia­ne są czę­sto rzu­to­wo poja­wia­ją­cy­mi się pla­sti­ko­wy­mi odmia­na­mi z odle­głych gra­nic. Nie war­to więc dawać się sku­sić sztucz­nym pod­rób­kom, bo to ani sma­ku, ani zapa­chu nie ma. Cier­pli­wość rów­nież popła­ca, tru­skaw­ki w szczy­cie sezo­nu mają bar­dzo dobrą cenę, prak­tycz­nie na każ­dą kie­szeń!

W zeszłym roku zja­dłam dosłow­nie 3 sztu­ki świe­żej tru­skaw­ki. Byłam wte­dy zakrę­co­ną mło­dą mamą, któ­ra wie­rzy­ła w mit „die­ty mat­ki kar­mią­cej”. W oba­wie przed aler­gia­mi pokar­mo­wy­mi u moje­go Malu­cha, wstrzy­my­wa­łam się przed opy­cha­niem się tym zdro­wym owo­cem. Nie zdą­ży­łam też zro­bić prze­two­rów, ani mro­żo­nek… Z pomo­cą przy­by­ły Mama z Teścio­wą, któ­re poda­ro­wa­ły mi tru­skaw­ko­we dże­my i kom­po­ty. Dzię­ki nim mogłam zaja­dać się tru­skaw­ka­mi, gdy sezon na nie już daw­no prze­mi­nął. Dzię­ki nim mój Maluch miał oka­zję spró­bo­wać ten super owoc, gdy roz­po­czę­li­śmy roz­sze­rza­nie die­ty.

W tym roku sama posta­no­wi­łam zamknąć wio­snę w sło­iku. I cho­ciaż majo­we przy­mroz­ki moc­no dały plan­ta­to­rom się we zna­ki, to wie­dzia­łam, że muszę tru­skaw­ko­wo zasza­leć! Mimo iż uzna­ję tru­skaw­ki za typo­wo wio­sen­ne owo­ce, to z ich hur­to­wym zaku­pem pocze­ka­łam do począt­ku lata. W Toma­szo­wie Mazo­wiec­kim kupo­wa­łam tru­skaw­ki za śred­nią cenę 6 zł / kg.

Czte­ry wspo­mnie­nia wio­sny – tru­skaw­ko­wy must have! Czy­taj dalej Tru­skaw­ki – wio­sen­ny must have