Mydełko glicerynowe - urocze serduszka

Mydełko glicerynowe – urocze serduszka

Mydeł­ko gli­ce­ry­no­we ma to do sie­bie, że w pro­sty spo­sób moż­na je zro­bić. Do­dat­ko­wo ła­two uzy­skać bar­dzo ład­ne efek­ty świetl­ne, ko­lo­ry­stycz­ne i kształt­ne. W związ­ku z tym moż­na też uzy­skać pro­po­no­wa­ne uro­cze ser­dusz­ka.

Na po­cząt­ku zro­bi­łam za­ku­py w zna­nej mi od da­wien daw­na hur­tow­ni ko­sme­tycz­nej Eco­flo­res. Znam ją od po­cząt­ku mo­jej zmy­dlo­nej hi­sto­rii, o któ­rej mo­że­cie po­czy­tać TU­TAJ. Tak więc po­wró­ci­łam do hur­tow­ni z No­we­go Tar­gu, by od­kryć no­we (dla mnie) ba­zy gli­ce­ry­no­we z wie­lo­ma do­dat­ko­wy­mi skład­ni­ka­mi od­żyw­czy­mi. Oglą­da­łam też róż­ne­go ro­dza­je for­my, fo­rem­ki, barw­ni­ki i za­pa­chy. I tak też zro­dził się po­mysł na uro­cze ser­dusz­ka za­to­pio­ne w prze­zro­czy­stej ba­zie gli­ce­ry­no­wej. Czy­taj da­lej

Pranie suszone na suszarce balkonowej

Pranie inne niż zwykle

Pra­nie in­ne niż zwy­kle, bo zwy­kle to w prosz­ku czy pły­nie. I choć od daw­na uwa­żam sie­bie za ma­łe­go świ­ra pra­lek i pra­nia, to ten spo­sób, choć za­wsze ku­szą­cy, wy­da­wał się być dla mnie ir­ra­cjo­nal­nym po­my­słem! Jed­nak mam w so­bie coś ta­kie­go, że „Nie uwie­rzę, do­pó­ki nie zo­ba­czę”. Czy­taj da­lej

XIX Małopolska Giełda Agroturystyczna

XIX Ma­ło­pol­ska Gieł­da Agro­tu­ry­stycz­na od­bę­dzie się już w naj­bliż­szy week­end czy­li 23 i 24 kwiet­nia w Kra­ko­wie. Za­pra­szam na nią bar­dzo ser­decz­nie, do­jazd jest pro­sty – wy­star­czy kie­ro­wać się na Kam­pus Uni­wer­sy­te­tu Rol­ni­cze­go w Kra­ko­wie (Ale­je 29-​Listopada). Jed­no­cze­śnie w trak­cie Gieł­dy bę­dą od­by­wać się V Tar­gi Ogrod­ni­cze, dla­te­go to rów­nież wy­jąt­ko­wa oka­zja do na­by­cia wy­jąt­ko­wych ro­ślin na ten no­wy wio­sen­ny se­zon! Za­pra­szam ca­łe ro­dzi­ny, bo bę­dzie smacz­nie, bę­dzie cie­ka­wie, bę­dą zwie­rząt­ka, bę­dą po­ka­zy i bę­dzie rów­nież nam śpie­wał Gość Spe­cjal­ny – kto wie, mo­że usły­szy­my pio­sen­kę o Psz­czół­ce Mai?

Przede wszyst­kim jed­nak za­pra­szam na Ma­ło­pol­ską Gieł­dę Agro­tu­ry­stycz­ną, po­nie­waż bę­dzie wy­jąt­ko­wa oka­zja do spo­tka­nia się ze mną 🙂 oraz z mo­ją ko­le­żan­ką Ka­sią – twór­cą akwa­re­li z Art​Ka​ska​.com 🙂 Czy­taj da­lej

Piasek kąpielowy z czerwoną glinką

Piasek kąpielowy z czerwoną glinką to pomysł, na który wpadłam po kolejnej nieudanej próbie zrobienia musujących kul do kąpieli. Podczas produkcji wspomnianych kul należy pomieszać składniki suche z niewielką ilością składników mokrych. Konsystencja mieszaniny przypomina ,,mokry piasek", który powinien dać się formować w np. w kule. Powinien... bo właśnie mi coś się nie zlepia do końca. I tak właśnie powstał pomysł na ,,piasek kąpielowy" - kosmetyk ręcznie wykonany, z najwyższej jakości produktów (w tym olejów pielęgnacyjnych, olejków eterycznych oraz glinek kosmetycznych) o takich samych właściwościach tylko w formie sypkiej.

Skład piasku kąpielowego:

Czerwona glinka

  1. Olej kokosowy
  2. Masło shea
  3. Soda oczyszczona
  4. Kwasek cytrynowy
  5. Mleko w proszku (pełnotłuste)
  6. Skrobia kukurydziana
  7. Czerwona glinka kosmetyczna
  8. Olejek eteryczny

 

 

 

 

Zastosowanie:

Proponuję wsypać piasek do wanny z ciepłą wodą i energicznie wymieszać. Piasek bardzo dobrze się rozpuszcza efektownie musując tworząc barwną pianę. Woda zabarwia się od koloru glinki i zaczyna przypominać mleko. Sama glinka oprócz koloru absorbuje nadmiar sebum i zanieczyszczenia, nadaje się do skóry naczynkowej i wrażliwej ponieważ obkurcza naczynia krwionośne. Oleje otaczają skórę wpływając na jej nawilżenie i utrzymanie się właściwej warstwy lipidowej naskórka. Natomiast olejki eteryczne pod wpływem pary wodnej dostają się do naszych dróg oddechowych.

Czytaj dalej