Torebka uszyta z filcu

Torebka uszyta z filcu

Toreb­ka uszy­ta z fil­cu to dla mo­jej twór­czo­ści no­wo­ść. Ow­szem wi­dzia­łam ta­ko­we na tar­ga­ch czy ba­za­ra­ch re­gio­nal­ny­ch, du­żą po­pu­lar­no­ścią cie­szy­ły się wy­ro­by z fil­cu w mo­im ro­dzin­nym Za­ko­pa­nem. To­reb­ki, port­fe­le, etui du­że i ma­łe, wy­ko­na­ne z sza­re­go fil­cu opa­trzo­ne cie­ka­wy­mi re­gio­nal­ny­mi wzo­ra­mi. W In­ter­ne­cie oczy­wi­ście ist­nie­je ca­łe mnó­stwo prze­pi­sów i wy­kro­jów na ta­kie cu­deń­ka. Jed­nak ja, jak to ja wciąż po­trze­bo­wa­łam bodź­ca, by spró­bo­wać.

Bo­dziec po­ja­wił się sam!

To­reb­ka uszy­ta z fil­cu – pew­nie to skom­pli­ko­wa­ne, trze­ba du­żo cier­pli­wo­ści, wy­ci­na­nie wy­kro­jów, do­sko­na­łe przy­miar­ki i oczy­wi­ście spe­cja­li­stycz­na ma­szy­na do szy­cia…

Aaaa nie praw­da!

Czy­taj da­lej

Zima w pełni, a co z naszymi butami?

Zima w peł­ni, śnie­gu peł­no, siar­czy­sty mróz, o cie­pło na­szy­ch stóp dba­ją na­sze ulu­bio­ne zi­mo­we bu­ty. Te ze skó­ry za­wsze naj­le­piej za­im­pre­gno­wać przed se­zo­nem zi­mo­wym, od­świe­żać w trak­cie, a po se­zo­nie po­zo­sta­wić przy­go­to­wa­ne na przy­szłą zi­mę.

Jak to zro­bić, by by­ło do­brze i eko­lo­gicz­nie? Wy­star­czy pa­mię­tać o re­gu­lar­nym sto­so­wa­niu mo­ich po­rad, a zi­mów­ki po­zo­sta­ną z na­mi na dłu­gie la­ta.

My­cie:

Bu­ty po­le­cam myć ra­czej zwil­żo­ną szmat­ką, a nie mo­czyć ich w wo­dzie! Na­to­mia­st do my­cia war­to za­sto­so­wać od­po­wied­nie na­tu­ral­ne i spraw­dzo­ne spo­so­by: pół szklan­ki mle­ka roz­pu­ścić w szklan­ce cie­płej wo­dy. Tą przy­go­to­wa­ną cie­cz war­to po­bie­rać na gąb­kę, a gęb­kę tech­ni­ką ude­rza­nia (ta­po­wa­nia) przy­kła­dać do ze­wnętrz­nej po­wierzch­ni bu­ta. Czy­taj da­lej

Klucze do bram szczęścia

Nowy 2017 rok

Witam w No­wym Ro­ku 2017 !!!
Na sa­mym po­cząt­ku ży­czę wszyst­kim Wam sa­my­ch suk­ce­sów ty­ch wła­sny­ch, ty­ch do­mo­wy­ch i ty­ch służ­bo­wy­ch. Ży­czę sa­tys­fak­cji z dzia­ła­nia i uśmie­chu każ­de­go dnia.

Zdję­cie klu­czy to za­po­wie­dź mo­je­go dal­sze­go dzia­ła­nia w pro­pa­go­wa­niu zdro­wia, eko­lo­gii i rę­ko­dzie­ła. Każ­dy z ty­ch klu­czy mo­że po­słu­żyć nam do otwo­rze­nia ta­jem­ni­czy­ch drzwi, za któ­ry­mi skry­te je­st na­sze oso­bi­ste szczę­ście.

W dal­szym cią­gu za­chę­cam do sub­skry­bo­wa­nia blo­ga Mój Mi­ły Czas, pa­mię­taj­my też o Fa­ce­bo­ok’u, od ja­kie­goś cza­su udzie­lam się w ser­wi­sie In­sta­gram, w ce­lu ła­twiej­szej ko­mu­ni­ka­cji po­da­ję rów­nież ad­res e-​mail (mojmilyczas@​gmail.​com) i to­tal­na no­wo­ść – moż­li­wo­ść uczest­nic­twa w kre­atyw­ny­ch warsz­ta­ta­ch (in­for­ma­cje w Miej­skim Cen­trum Kul­tu­ry w To­ma­szo­wie Ma­zo­wiec­kim).

A im nas wię­cej, tym we­se­lej – więc w dal­szym cią­gu pra­cu­ję nad po­lep­sza­niem swo­ich umie­jęt­no­ści i zwięk­sza­niem za­się­gu z Wa­mi, gdyż nikt nie je­st tak in­spi­ru­ją­cy jak Wy.

Ży­czę nam uda­ne­go ro­ku 2017 !
Po­zdra­wiam
Elż­bie­ta

Zestaw świątecznych kart – scrapbooking początki

Scrap­bo­oking - to sztu­ka ozda­bia­nia pa­mią­tek ro­dzin­ny­ch, głów­nie al­bu­mów ze zdję­cia­mi. Wg. por­ta­lu Wi­ki­pe­dia po­wstał w XIX wie­ku.

Na­to­mia­st ja swo­je pierw­sze kro­ki z kar­ta­mi sta­wia­łam już ja­ko ma­ła dziew­czyn­ka two­rząc tzw. laur­ki dla naj­bliż­szy­ch. Te­raz mi się przy­po­mnia­ło, że wte­dy strasz­nie mnie to iry­to­wa­ło! Bo­wiem nie ma nic gor­sze­go niż zmu­sza­nie dzie­ci, by ro­bi­ły coś cze­go po pierw­sze nie lu­bią, a po dru­gie nie do koń­ca wie­dzą jak to ro­bić… I tak przez la­ta po­rzu­ci­łam me­to­dy zdo­bie­nia pa­pie­ru, by od­kryć je na no­wo w ze­szłym ro­ku. Wte­dy też przy­go­to­wa­łam uro­cze bi­le­ci­ki na świą­tecz­ne pre­zen­ty dla naj­bliż­szy­ch. W tym ro­ku dzię­ki uprzej­mo­ści pew­nej Pa­ni K. mo­głam stwo­rzyć 20 nie­wia­ry­god­nie nie­po­wta­rzal­ny­ch kart świą­tecz­ny­ch. Za­pra­szam więc na ze­staw zdjęć: Czy­taj da­lej