,,Ikona" Matki Bożej Niezawodnej Nadziei

Ikona a decoupage

Iko­na a deco­upa­ge – czy to moż­li­we? Z pew­no­ścią tak, ale ani nie będzie to praw­dzi­wa iko­na, ani nie będzie to popraw­nie wyko­na­na pra­ca w tech­ni­ce deco­upa­ge.

W kre­atyw­nym podej­ściu do rze­czy­wi­sto­ści cho­dzi jed­nak o to, by radzić sobie z ota­cza­ją­cym nas świa­tem na swój spo­sób.

Któ­re­goś dnia waż­na mi oso­ba zamó­wi­ła sobie na pew­ną oka­zję pew­ną rzecz. Nie cho­dzi­ło jej o naj­wspa­nial­sze odzwier­cie­dle­nie pew­ne­go obra­zu. Zale­ża­ło jej na odzwier­cie­dle­niu kli­ma­tu ikon i tego, by obraz był na drew­nia­nej desce. Cho­dzi­ło o „iko­nę” Mat­ki Bożej Nie­za­wod­nej Nadziei, któ­ra pre­zen­tu­je się tak (zdję­cie pocho­dzi ze stro­ny TEJ) : Czy­taj dalej

Decoupage łowickie wzory

XIX Małopolska Giełda Agroturystyczna

XIX Mało­pol­ska Gieł­da Agro­tu­ry­stycz­na odbę­dzie się już w naj­bliż­szy week­end czy­li 23 i 24 kwiet­nia w Kra­ko­wie. Zapra­szam na nią bar­dzo ser­decz­nie, dojazd jest pro­sty – wystar­czy kie­ro­wać się na Kam­pus Uni­wer­sy­te­tu Rol­ni­cze­go w Kra­ko­wie (Ale­je 29-Listo­pa­da). Jed­no­cze­śnie w trak­cie Gieł­dy będą odby­wać się V Tar­gi Ogrod­ni­cze, dla­te­go to rów­nież wyjąt­ko­wa oka­zja do naby­cia wyjąt­ko­wych roślin na ten nowy wio­sen­ny sezon! Zapra­szam całe rodzi­ny, bo będzie smacz­nie, będzie cie­ka­wie, będą zwie­rząt­ka, będą poka­zy i będzie rów­nież nam śpie­wał Gość Spe­cjal­ny – kto wie, może usły­szy­my pio­sen­kę o Psz­czół­ce Mai?

Przede wszyst­kim jed­nak zapra­szam na Mało­pol­ską Gieł­dę Agro­tu­ry­stycz­ną, ponie­waż będzie wyjąt­ko­wa oka­zja do spo­tka­nia się ze mną 🙂 oraz z moją kole­żan­ką Kasią – twór­cą akwa­re­li z ArtKaska.com 🙂 Czy­taj dalej

„Słodkie” pudełko na drobiazgi

Inspi­ra­cji szu­kać moż­na wszę­dzie. Ja jej szu­ka­łam w ostat­nich wyda­rze­niach. A wszyst­kie one razem pozwo­li­ły mi stwo­rzyć bar­dzo „słod­kie” pude­łecz­ko na dro­bia­zgi. Ale ale po kolei…

Pod koniec listo­pa­da ubie­głe­go roku (oka­zu­je się, że to już pra­wie 4 mie­sią­ce temu!) sta­łam się posia­dacz­ką dość inte­re­su­ją­ce­go, okrą­głe­go i pla­sty­ko­we­go pudeł­ka z zakręt­ką. Zna­czy tyl­ko w teo­rii było ono inte­re­su­ją­ce, bo prak­tycz­nie raczej nud­ne, sza­re nija­kie… Zresz­tą może­cie je zoba­czyć we wpi­sie o pły­nie do płu­ka­nia tka­nin tutaj .

I tak leża­ło na wan­nie, zapo­mnia­ne i nie­uży­wa­ne. Ale ja pamię­ta­łam! Spe­cjal­nie je zacho­wa­łam, bo wie­dzia­łam, że kie­dyś może się przy­dać!

Tak też się sta­ło, gdy pod cho­in­ką zna­la­złam zestaw pod­sta­wo­wy do deco­upa­ge, swo­ją dro­gą jesz­cze raz dzię­ku­ję mój Domow­ni­ku :*

Bra­ko­wa­ło jesz­cze tyl­ko tej „słod­kiej” cząst­ki… do cza­su, gdy pod koniec stycz­nia moja Sio­stra zaopa­trzy­ła mnie w kil­ka kom­ple­tów ślicz­nie zadru­ko­wa­nych ser­we­tek (o takich szcze­gó­łach mojej twór­czo­ści na bie­żą­co może­cie się dowie­dzieć tutaj oraz tutaj). Swo­ją dro­gą, jesz­cze raz bar­dzo dzię­ku­ję :*

I w koń­cu nastał ten czas, w któ­rym mia­łam czas na two­rze­nie! Czy­taj dalej

Pudełko w róże i serwetki kolorowe

Pudełko zdobione metodą decoupage

Sto lat temu, a dokład­niej z rok temu uczest­ni­czy­łam w kur­sie przy­spie­szo­nym, a dokład­niej w jed­nej lek­cji, doty­czą­cej deco­upa­ge – czy­li meto­dy zdo­bie­nia przed­mio­tów za pomo­cą ser­we­tek. Meto­da ta jest bar­dzo przy­jem­na i w moim odczu­ciu dość łatwa w wyko­na­niu. Przy tym, nawet naj­więk­si ama­to­rzy będą zachwy­ce­ni z jej efek­tów, bo nie­wpra­wio­ne oko, stwier­dzi, że autor z całą pew­no­ścią nama­lo­wał ten ślicz­ny obraz na tym przed­mio­cie!

Pudełko zdobione metodą decoupage

Pudeł­ko zdo­bio­ne meto­dą deco­upa­ge

Przy­szedł czas, by odświe­żyć pamięć i spró­bo­wać zro­bić coś samo­dziel­nie. Czy­taj dalej