,,Ikona" Matki Bożej Niezawodnej Nadziei

Ikona a decoupage

Iko­na a deco­upa­ge – czy to moż­li­we? Z pew­no­ścią tak, ale ani nie będzie to praw­dzi­wa iko­na, ani nie będzie to popraw­nie wyko­na­na pra­ca w tech­ni­ce deco­upa­ge.

W kre­atyw­nym podej­ściu do rze­czy­wi­sto­ści cho­dzi jed­nak o to, by radzić sobie z ota­cza­ją­cym nas świa­tem na swój spo­sób.

Któ­re­goś dnia waż­na mi oso­ba zamó­wi­ła sobie na pew­ną oka­zję pew­ną rzecz. Nie cho­dzi­ło jej o naj­wspa­nial­sze odzwier­cie­dle­nie pew­ne­go obra­zu. Zale­ża­ło jej na odzwier­cie­dle­niu kli­ma­tu ikon i tego, by obraz był na drew­nia­nej desce. Cho­dzi­ło o „iko­nę” Mat­ki Bożej Nie­za­wod­nej Nadziei, któ­ra pre­zen­tu­je się tak (zdję­cie pocho­dzi ze stro­ny TEJ) :

Ikona Matki Bożej Niezawodnej Nadziei

Iko­na Mat­ki Bożej Nie­za­wod­nej Nadziei

Przy­stą­pi­łam więc do pra­cy.

Iko­nę wydru­ko­wa­łam i przy­kle­iłam jak ser­wet­kę do wcze­śniej zagrun­to­wa­nej bia­łą far­bą deski. Po wyschnię­ciu doda­łam kil­ku lat całej desce za pomo­cą pędzel­ka-gąb­ki i brą­zo­wej far­by. Aure­ole popra­wi­łam zło­tą far­bą. Całość prze­tar­łam kil­ka razy, by na powrót odsło­nić kil­ka pla­mek bia­łej far­by. Z tyłu mar­ke­rem wypi­sa­łam życze­nia. Pró­bo­wa­łam też przy­bić pie­cząt­kę infor­mu­ją­cą o tym, że jestem auto­rem tej pra­cy, ale powierzch­nia była na tyle nie­rów­no suro­wa, że się to nie powio­dło. „Iko­nę” zala­kie­ro­wa­łam dwu­krot­nie war­stwą lakie­ru do drew­na. Odcze­ka­łam aż wszyst­ko wyschnie i oto jak pre­zen­tu­je się moja „iko­na” inspi­ro­wa­na meto­dą deco­upa­ge.

,,Ikona" Matki Bożej Niezawodnej Nadziei

„Iko­na” Mat­ki Bożej Nie­za­wod­nej Nadziei

,,Ikona" Matki Bożej Niezawodnej Nadziei

„Iko­na” Mat­ki Bożej Nie­za­wod­nej Nadziei

Po zakoń­cze­niu pra­cy stwier­dzi­łam, że może lepiej by to wszyt­ko wyglą­da­ło, gdy­by lakier był mato­wy… Ale cóż, czło­wiek uczy się całe życie!

A tak pre­zen­tu­ją się deta­le. Z tyłu deski zosta­wi­łam w sta­nie pier­wot­nym kawa­łek kory, bo wydał mi się bar­dzo inte­re­su­ją­cy.

,,Ikona" Matki Bożej Niezawodnej Nadziei - detal

„Iko­na” Mat­ki Bożej Nie­za­wod­nej Nadziei – detal

,,Ikona" Matki Bożej Niezawodnej Nadziei - detal

„Iko­na” Mat­ki Bożej Nie­za­wod­nej Nadziei – detal

,,Ikona" Matki Bożej Niezawodnej Nadziei - detal

„Iko­na” Mat­ki Bożej Nie­za­wod­nej Nadziei – detal

Po bliż­szym przyj­rze­niu się mojej pra­cy widać, że wydruk został przy­kle­jo­ny, a nie jest to nama­lo­wa­ne. Na przy­szłość może war­to lepiej zama­sko­wać kra­wę­dzie… Ale cóż, czło­wiek uczy się całe życie!

Naj­waż­niej­sze, że pre­zent się podo­bał. Jesz­cze raz wszyst­kie­go naj­lep­sze­go z oka­zji uro­dzin!

Pozdra­wiam
Elż­bie­ta