Mydło „Oliwkowe”

Przed­sta­wiam kolej­ne mydło z serii tych domo­wych, natu­ral­nych, bez sztucz­nych sub­stan­cji, bez zbęd­nych skład­ni­ków.

Z jed­nej stro­ny pode­szłam do tema­tu bar­dzo „oszczęd­nie”, ale nie cho­dzi mi bynaj­mniej o jakość! Cho­dzi o skład mydła. Mimo, iż wyko­nu­ję je z naj­wyż­szej jako­ści ole­jów i bez sub­stan­cji, któ­re mogą dzia­łać aler­gicz­nie na skó­rę, to pomy­śla­łam sobie, że każ­dy dodat­ko­wy olej może być źle ode­bra­ny przez bar­dzo wraż­li­wą skó­rę.

Posta­wi­łam na mini­mum i opra­co­wa­łam recep­tu­rę TYL­KO z dwóch ole­jów!
Uży­łam ole­ju koko­so­we­go oraz oli­wy z oli­wek.

Posta­wi­łam na maxi­mum w usta­la­niu pro­por­cji tych ole­jów w mydle. Oli­wa z oli­wek to głów­ny skład­nik tej recep­tu­ry. 

Olej koko­so­wy odpo­wia­da za twar­dość mydła, efekt myją­cy, pie­ni­stość i doda­je kre­mo­wo­ści pia­nie.
Oli­wa z oli­wek jest skład­ni­kiem pie­lę­gna­cyj­nym i odżyw­czym.

Oliw­ko­we

Mydło „Oliw­ko­we” pole­cam do skó­ry bar­dzo wraż­li­wej, skłon­nej do aler­gii, za razem wysu­szo­nej i wyma­ga­ją­cej odży­wie­nia.

Odży­wia­nie: 46
Waga: oko­ło 100g

Kolor: kość sło­nio­wa (bez sztucz­nych barw­ni­ków)
Zapach: mydla­ny (bez natu­ral­nych olej­ków ete­rycz­nych, bez sztucz­nych zapa­chów)

W przy­pad­ku tego mydła uda­ło mi się lek­ko odbić pie­cząt­kę infor­mu­ją­cą, że każ­de mydeł­ko zro­bi­łam z miło­ścią do nie­go 🙂

Mydło ‚idzie” do leża­ko­wa­nia i ocze­ku­je na dal­szy pro­ces pie­lę­gna­cyj­ny oko­ło 5 tygo­dni.
Sama już nie mogę się docze­kać jego pie­lę­gna­cyj­nych wła­ści­wo­ści!

A tak leża­ku­ją wszyst­kie moje mydła. Choć nie­któ­re nada­ją się do testo­wa­nia, posta­no­wi­łam póki co pocze­kać.

 Już wkrót­ce zapra­szam na post z wiel­kim mydla­nym testem 🙂

Pozdra­wiam
E.